Przedszkole Miejskie nr 8 w Dębicy

Dlaczego warto czytać dzieciom?  Cz.2

Wzory zachowań bohaterów bajkowych są przyjmowane przez najmłodszych bezkrytycznie – często możemy zaobserwować, że nasz maluch odtwarza zachowanie ulubionej postaci bajkowej. Dzieci szybko uczą się poprzez przykład – naśladując. Oczywiście ważne jest więc, aby mogły uczyć się na dobrych wzorcach. Czytanie razem z dzieckiem ma jeszcze tę wielką zaletę, że uczymy kilkulatka, że książki są źródłem wiedzy, że warto po nie sięgać – jednym słowem: kształtujemy u dzieci pozytywny nawyk czytelniczy. Czytanie małym dzieciom jako pomysł na wychowanie. Wiek przedszkolny to niepowtarzalny okres w życiu człowieka. Jest to czas, w którym kształtują się nawyki dziecka, w tym czytelnicze. Skutecznym sposobem na ich obudzenie jest głośne czytanie dziecku. Jest to jedno  z wielu działań propagujących literaturę i prowadzących w końcowym efekcie do wytworzenia potrzeby samodzielnego obcowania z książką. Możliwość stworzenia takiej jednostkowej relacji między dzieckiem a książką daje najpierw dom rodzinny, a potem przedszkole i szkoła. Nieodzowną pomoc w dziele wychowania małego dziecka stanowić może książka. Umiejętnie stosowana, może wspomagać rozumne i świadome oddziaływania wychowawcze i stać się w rękach rodziców i wychowawców sprawnie działającym narzędziem. Miał rację Pino Pellegrino twierdząc: „Czasami wystarczy bajka, aby dać naszemu dziecku pieszczotę na całe życie.” Książka może odegrać ogromną rolę w kształtowaniu wartości, jakimi dziecko będzie w przyszłości żyło. R.Klimas. uważa, że literatura: „Może rozbudzić i rozwijać zainteresowania dziecka, kształcić jego wyobraźnię i umiejętność myślenia, wzbogacać jego społeczne doświadczenia, ułatwiać opanowanie podstawowych narzędzi międzyludzkiego kontaktu, jakim są język i pojęcia społeczne, normy
i zasady współżycia” . Należy więc mocno podkreślić rolę rodziców
w nauce obcowania dziecka z książką. Tę naukę należy rozpoczynać jak najwcześniej, żeby zetknięcie się dziecka z książką, nie było przez nie utożsamiane z nieciekawym podręcznikiem szkolnym. W wielu rodzinach obyczaj czytania dzieciom książek w ogóle nie zaistniał i wiele dzieci spotyka się z książką dopiero w przedszkolu. Psycholodzy zgodnie twierdzą, że to co zostanie zapamiętane, co jest udziałem w sensie emocjonalnym i psychicznym w pierwszych latach życia dziecka, znajduje następstwa w latach późniejszych. Małe dziecko szybko osiąga zdolność do bycia w kontakcie z przedmiotem kultury, jakim jest książka. Nie ulega wątpliwości, że trzeba najpierw dziecku pozwolić traktować książkę jak każdą inną zabawkę, by następnie podsuwać ją jako źródło informacji. Dzieci powinny mieć książki i to od najmłodszych lat, ponieważ wywierają one największy wpływ na rozwój potrzeb czytelniczych małego dziecka. Budzą one wiele pozytywnych skojarzeń z treścią książki oraz z rozlicznymi miłymi wspomnieniami . Właśnie książka, z którą wiąże się tyle przeżyć, jest dziecku najbliższa. Książki od rodziców, cioci, wujka, babci i dziadka tworzą księgozbiór dziecka o niepowtarzalnym, indywidualnym obliczu. W domowej biblioteczce powinna się znaleźć proza i poezja, opowiadania realistyczne i fantastyczne, wesołe i smutne, zbiory wierszy, baśni, bajek i legend. Wszystkie powinny być bogato ilustrowane. Ważne jest, aby dziecko mogło zetknąć się z różnymi rodzajami i gatunkami literackimi                             i różnymi odmianami języka. Dziecko oczekuje pomocy ze strony dorosłych, by zagłębiać się coraz bardziej w świat książki. Obcowanie dziecka z dorosłymi członkami rodziny, ze starszym rodzeństwem, rozmowy, słuchanie bajek, baśni, opowiadań, wspólne czytanie poezji ma ogromne znaczenie dla rozwoju dziecka.
Wspólne czytanie:
· aktywizuje dzieci oraz rodziców,
· stwarza okazję nie tylko do poznania książek, ale także do bliskiego kontaktu dzieci z rodzicami,
· pozwala obserwować dziecko,
· lepiej zrozumieć jego rozwój psychiczny,
· zauważyć jego ukryte pragnienia i niepokoje,
· odpowiednio dobierać nową lekturę.
Rodzice nie mogą poprzestać na dobieraniu książek tylko do zainteresowań dziecka. Powinni rozbudzać nowe zainteresowania, ukazywać różne dziedziny życia, kształtować świadomie cechy charakteru i potrzeby własnego dziecka. Czytanie małym dzieciom książek jest jednym z bardziej efektywnych, pozytywnych i pożądanych pomysłów na wychowanie. Należy uświadamiać młodych rodziców, że warto włożyć trochę wysiłku, aby przekazać dziecku poprzez książki, rozmowy na temat postępowania ich bohaterów. Kapitał, w który wyposażą go rodzice, na pewno zaowocuje w przyszłości. Przymierze zawarte z książką w dzieciństwie to przymierze zawarte w najstosowniejszym momencie. Właśnie wtedy wpływ książki jest najsilniejszy i najbardziej potrzebny. Istotne jest, aby książki stały się tematem rozmów rodziców z dziećmi, aby stały się naturalnym sposobem spędzania wolnego czasu. Rodzice powinni zrobić wszystko, by przekonać dzieci, „… że czytanie to relaks, radość, cudowna przygoda, ciekawa forma spędzania wolnego czasu.”, a „ książka to „pokarm nie tylko dla umysłu, ale i dla duszy”. Codzienne głośne czytanie dziecku dla przyjemności jest najskuteczniejszym sposobem wychowania czytelnika – człowieka samodzielnie myślącego, posiadającego wiedzę i umiejętność jej poszerzania, kulturalnego, etycznego, z wyobraźnią, który umie radzić sobie w życiu przy pomocy rozumu, a nie pięści. Dlatego warto poświęcać na wspólne czytanie więcej, niż tylko słynne 20 minut dziennie codziennie… Współczesne dzieci i nastolatki dorastają w ubogim językowo środowisku. Rodzice coraz mniej z nimi rozmawiają i mało im czytają. Kontakt z żywym słowem wyparła telewizja, której narzędziem nie jest język, lecz obraz. W efekcie dzieci coraz gorzej znają język, w szkole nie rozumieją prostych tekstów i poleceń. Coraz mniej także same czytają, ponieważ czytanie niezrozumiałych słów i zdań jest trudne i nudne, znacznie mniej atrakcyjne od telewizji. Dorośli nie stanowią dobrego wzorca – sami mało czytają. Pod względem ilości czytanych książek Polska znajduje się w ogonie krajów rozwiniętych, przoduje zaś pod względem analfabetyzmu funkcjonalnego. Sytuacja taka grozi naszemu społeczeństwu pogorszeniem jakości życia i marginalizacją na arenie międzynarodowej. Dzieci słabo wyćwiczone w używaniu języka i w myśleniu, pozbawione wyobraźni, którą telewizja wypiera, będą miały trudności od pierwszych dni szkoły i w późniejszym życiu. Przepaść intelektualna i emocjonalna pomiędzy dziećmi, którym rodzice i wychowawcy dużo czytają, a dziećmi pozbawionymi takiej stymulacji, w kolejnych latach dzieciństwa narasta. Przedszkole może i powinno odwrócić ten stan rzeczy, tym bardziej, że w wielu domach dorośli nie stanowią dobrego wzorca dla dzieci – sami mało czytają. Wszyscy chcemy, aby nasze dzieci wyrosły na mądrych, dobrych i szczęśliwych ludzi. Jest na to sposób- czytaj dzieciom na głos. Jeśli chcemy żyć w kraju mądrych, uczciwych i kulturalnych ludzi, zadbajmy o to, by codzienne głośne czytanie stało się priorytetem w naszym domu oraz w przedszkolu i w szkole naszego dziecka. Przedszkole może i powinno uzupełniać domowe czytanie, a tam, gdzie całkiem go brak, dać zaniedbanym dzieciom szansę codziennego kontaktu ze słowem pisanym. Nawyki umysłowe, przekonania i system wartości powstają                         w dzieciństwie.
Głośne czytanie dzieciom jest dziś ważniejsze niż było kiedykolwiek
w przeszłości:
· Lawinowo rośnie ilość informacji i wiedzy. Kto nie czyta, nie nadąży za zmianami we współczesnym świecie.
· Czytanie chroni dzieci przed uzależnieniem od telewizji i komputerów. · Czytanie jest dobrą alternatywą dla fałszywych wartości masowej kultury.
O PRZYSZŁOŚCI NASZEGO KRAJU ZADECYDUJE JAKOŚĆ LUDZI, KTÓRYCH WYCHOWUJEMY DZISIAJ!
Opracowała: Olga Katarzyńska na podstawie artykułów umieszczonych w Internecie. Polecana książka dla rodziców: „Bajka, to magiczne lustro pozwalające dziecku inaczej spojrzeć na to, co wdaje się trudne i nie do pokonania” (M. Molicka „Bajkoterapia. O lękach dzieci i nowej metodzie terapii”:
                                                                                                                                Wybrała: Barbara Ferenc